Chwilowa retencja wody podskórnej a sylwetka

Wpływ braku wystarczającego odpoczynku na pomiary obwodów ciała

Jedną z bohaterek akcji #fitnessnamiare jest Ala. Problemem, z którym walczymy jest nieregularna, często nocna, praca zmianowa, która znacznie utrudnia zachowanie regularności posiłków i treningów. Poniżej zgłoszenie Ali, w którym sama nakreśla problem:

„Hej 🙂 Właśnie wygrałam walkę z własną nieśmiałością i niepewnością i postawiłam się zgłosić do Twojego programu. Moja ewentualna przyszła fit-koszulka wymaga wielu poprawek z rozmiaru uniwersalnego… 😉 Tak w skrócie: pracująca po 12h w tym w systemie nocnym weganka z zaburzeniami odżywiania w historii i sporym poziomem tkanki tłuszczowej. Mam nadzieję, że brzmi na tyle ciekawie, że warto rzucić na mnie dłużej okiem 😉

(…) Praca: recepcjonistka w hotelu, dużo siedzenia, zmiany po 12h od 8-20 lub 20-8. Wychodzi mi ok. 14-16 zmian w miesiącu w zależności od wysokości etatu.”

Na początku zacytuję sama siebie – jeden z ostatnich postów jest poświęcony przypadkowi Alicji, a w tekście piszę o tym, jak „nocne czuwanie” potrafi utrudnić pracę nad estetyczną sylwetką.

„Badania wskazują, że osoby pracujące w nocy spalają o 52-59 kalorii mniej podczas doby, której część spędzona zostaje na „nocce” (według internetowego wydania „Proceedings of National Academy of Sciences”). To dość mała różnica, jednak gdy taki tryb życia utrzymujemy przez długi czas, staje się dość znacząca. Wcześniejsze badania wskazały na większe ryzyko zapadnięcia na takie choroby jak cukrzyca typu II, choroby serca, choroby autoimmunologiczne czy nawet raka. Otyłość to przy nich pikuś, a jednak osoby pracujące w nocy, według badaczy, są na nią narażeni. Praca zmianowa jest sprzeczna z naturalnym rytmem okołodobowym organizmu, czyli wewnętrznego zegara regulującego funkcje fizjologiczne – w tym metabolizm. Niewyspany organizm nie spala kalorii efektywnie. Brak regularności w porach zasypiania, używanie sztucznego światła i kofeiny w nocy sprawia, że organizm wariuje, a dobowy zegar wydzielania kortyzolu i insuliny (odsyłam do wcześniejszego tekstu o kortyzolu w kontekście odchudzania) jest nieregularny i zaburzony.”

Brak snu a retencja wody podskórnej

Na pewno zdarzyło się Ci kiedyś „zarwać nockę”. Nie mówię tu o imprezie, bo po niej opuchlizna twarzy i ciała jest uzasadniona piciem alkoholu 😉 Na pewno jednak uczyłaś się kiedyś do późna, oglądałaś film, czytałaś książkę czy też po prostu nie mogłaś zasnąć ze stresu. Następnego dnia czułaś się pewnie jak stukilowa bańka z wodą.

Stres jest słowem kluczowym. Na stres organizm reaguje w bardzo specyficzny sposób (odsyłam do innych tekstów z bloga), a jednym z jego symptomów jest retencja wody podskórnej, czyli po prostu zatrzymanie płynów. Nie jest to złe zjawisko – zapobiega w końcu odwodnieniu, ale nadmierna retencja wody, zwłaszcza w przypadku kobiet, uwidacznia mankamenty sylwetki i doprowadza do płaczu nie tylko po spojrzeniu w lustro (bardziej widoczny cellulit, zmarszczki, wydęty brzuch, galaretowate przywodziciele czy pośladki, opuchnięte oczy i nos), ale także na wagę. Ta jest zazwyczaj o minimum kilogram większa. Opuchlizna jest najbardziej widoczna w tych miejscach, gdzie gromadzimy najwięcej tłuszczu – woda podskórna dodatkowo podkreśla wszelkie „galaretki”. U mnie najczęściej widać to po owalu twarzy, na piersiach i brzuchu pod pępkiem – miękkie poduszeczki 🙂

Alę poprosiłam o l;l;;''prowadzenie dziennika snu:

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Widać tu wyraźnie, jak bardzo nieregularnie pracuje i sypia. Cotygodniowe pomiary nieco mnie zmartwiły, bo nie widać było postępów, a waga… wzrosła wraz z obwodem bioder. Po spojrzeniu na ostatni pomiar, czyli ten z 2. grudnia i zestawienie go z poprzednią nocą, którą Ala przespała całkiem dobrze, bo 9 godzin, zauważyłam zależność. Pomiary po dobrze przespanej nocy pokazały… spadek masy ciała, a konkretnie – zmniejszenie się retencji wody 🙂

gggggggggggg

Nie jest łatwo, ale będziemy walczyć. Może chociaż kilka z Was uspokoję tym wpisem, bo chwilowe zatrzymanie wody podskórnej jest rzeczą normalną, zwłaszcza przy tak nieregularnym trybie życia.

Najnowsze wpisy

Kategorie

Okuniewska Marta Opublikowane przez:

Bądź pierwszą osobą, która zostawi swój komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *