Czemu masz duże uda?

„Gruszka” to typ budowy, który nie jest promowany w trendach sportowej sylwetki kobiecej, w której wciąż dominuje raczej delikatny typ androgeniczny (Ewa Chodakowska, Anna Lewandowska) lub klasycznej klepsydry o pełnych pośladkach i pełnym biuście, który reprezentuje bujne grono trenerek kulturystyki będących aktywnymi zawodniczkami sportów sylwetkowych. Nie oznacza to, że te sylwetki są lepsze lub gorsze od typu, który opiszę poniżej. Uważam jednak, że sylwetka znana większości z nas „z autopsji”, czyli ta o drobnym biuście, szerokich biodrach i dobrze zbudowanych udach zasługuje na to, by przyjrzeć się jej łaskawszym okiem niż zazwyczaj robią to media.

mo_treninig

Skąd u nas szerokie biodra i duże uda?

Większość z Was, jeśli korzystacie z usług większych siłowni czy klubów fitness, dostąpiła zaszczytu pomiaru na analizatorze składu ciała. Jednym z parametrów, na podstawie których określa się ogólny stan zdrowia klienta jest parametr WHR, na Tanitach określany często jako poziom otłuszczenia brzusznego i ostatecznie pokazywany jako cyfra z określonego zakresu. WHR to nic innego jak „waist:hip ratio”, czyli stosunek obwodu talii do bioder.

Nie każdą z nas cieszą bujne biodra, każda z nas marzy jednak o wąskiej talii – nie bez powodu. Powodów, w zasadzie jest kilka. Każdy z nich sprowadza się jednak do tematu ewolucji i przypomina nam, że jesteśmy tylko zwierzętami.

Przeprowadzone przez psychologa Devendrę Singh 20-letnie badania wskazują na fakt, że mężczyźni za najbardziej atrakcyjne seksualnie wybierają kobiety, u których stosunek obwodu talii do bioder wynosi około 0,6 – 0,7. Neuropsycholog Steven Platek odkrył także, że podczas obserwowania tak kobiecych kształtów męskim mózgu dochodzi do stymulacji tych samych ośrodków przyjemności, które uruchamiane są przez kokainę i heroinę.

mo_metamorfoza

Wszystkie wiemy, jak trudno jest schudnąć z tak problematycznych partii jak biodra, uda i pośladki. Tak chciała Natura! Kobiety mają siedem razy więcej tkanki tłuszczowej niż samice innych ssaków. Podobne otłuszczenie (rozpatrując procentową zawartość tkanki tłuszczowej w ciele) wykazują tylko niedźwiedzie zapadające w sen zimowy, pingwiny szykujące się na mało słoneczną zimę czy wieloryby. Czemu?

Okazuje się, że nasze uda i pośladki stanowią swojego rodzaju spiżarnię, która od momentu pierwszej menstruacji gromadzi tkankę tłuszczową na potrzeby przyszłej ciąży i laktacji. Tak jak kobiety mają siedem razy więcej tkanki tłuszczowej niż inne ssaki, mózg ich potomka również jest siedem razy większy i w większości składa się z tłuszczu, a dokładnie z DHA – kwasu dekozaheksaenowego. Jest to tłuszcz, którego nie jesteśmy w stanie syntetyzować sami i musi pochodzić z pożywienia, które spożywamy. Zapotrzebowanie na DHA podczas ciąży i laktacji, podczas tworzenia się centralnego układu nerwowego dziecka a także np. rogówki, jest tak duże, że kobieta nie jest w stanie zrealizować go korzystając wyłącznie z pożywienia. To dlatego kobiety odkładają tłuszcz w udach i pośladkach – ta oporna tkanka tłuszczowa zawiera właśnie DHA, którego, wraz z niechcianym przez nas tłuszczem, ubywa podczas ciąży i laktacji 🙂

Jak widać mężczyźni wybierają taki typ sylwetki nie tylko z uwagi na fakt, że jest seksowny wizualnie. Tak naprawdę jest seksowny, ponieważ sygnalizuje im, że kobieta o takiej sylwetce urodzi im inteligentnego potomka, dostarczając mu wystarczającej ilości budulca, dzięki któremu powstanie zdrowy, inteligentny człowiek.

Jak widać istnieje dla nas nadzieja i bardzo prawdopodobnie, podczas karmienia, niechcianego tłuszczu trochę nam ubędzie. Mamy, macie takie doświadczenia?

Anatomia przerwy między udami

10899172_1519131385035363_1553317806_n

Jest utożsamiana z chudością, jednak nie każda „chuda” dziewczyna będzie ją miała. Do jej posiadania predysponują nas dwie kwestie:

– determinacja hormonalna
– determinacja szkieletowa

Budowa miednicy

Modelowo wyróżniamy 3 typy budowy. Modelowo, ponieważ „w praktyce” rzadko kiedy występuje jeden i tylko jeden z typów budujący nasze ciało. Endomorficy i mezomorficy (pierwszy typ to typ o mocnej budowie i dość dużym otłuszczeniu, drugi – typ o mocnej budowie, jednak z przewagą tkanki mięśniowej), z uwagi na budowę szkieletu i pokrywających go mięśni i tłuszczu, będą mieli bardzo duży problem z uzyskaniem pożądanej „szpary”. Trzeci typ, o drobnym szkielecie i delikatnym umięśnieniu – ektomorficzny, to ten „szczęśliwy” typ.

Spośród 4 typów budowy miednicy (ginekoidalny, androidalny, antropoidalny, platypoidalny), „thigh gap” będzie miała miednica „najszersza” – czyli typy pierwszy i ostatni. Cóż, paradoksalnie szerokie biodra są tu plusem. Im szersza miednica, oraz im nachylenie szyjki kości udowej bliższe jest kątu 90*, tym większa przerwa między udami. Gdyby postawić obok siebie dwie kobiety o takim samym % tkanki tłuszczowej, tego samego wzrostu i o tej samej długości nóg, szparę tę mogą mieć lub nie. To nie jest kwestia otłuszczenia ciała!

Budowa mięśni ud

Inną sprawą, która także nie jest zależna od nas, jest ułożenie brzuśca, czyli najgrubszej części przywodziciela uda, względem ścięgna. U niektórych kobiet będzie on położony wyżej – uda będą więc stykać się nawet mimo niskiego poziomu tkanki tłuszczowej.

Tłuszcz oporny na wewnętrznej stronie ud

Skrótowo i najprościej jak się da:
Aby spalić tłuszcz, nasze ciało produkuje związki zwane katecholaminami. Przyczepiając się do receptorów w komórkach tłuszczowych, zapoczątkowują spalanie. Komórki tłuszczowe mają 2 typy receptorów: alfa-2 i beta-2. Alfa-2 opróżniają się bardzo opornie, podczas gdy beta-2 spalają tłuszcz bardzo szybko. TŁUSZCZ OPORNY ma więc więcej RECEPTORÓW ALFA. TŁUSZCZ OPORNY = TŁUSZCZ NA WEWNĘTRZNEJ CZĘŚCI UDA. Tłuszcz na przywodzicielach tworzą więc leniwe receptory alfa. Ta część ciała jest też zazwyczaj chłodna, co sugeruje słabsze ukrwienie, a co za tym idzie – wolniejsze spalanie.

Jak widać, wiele cech naszego ciała to po prostu biologia, która przystosowała nas do życia. Warto spojrzeć na sylwetkę nieco łaskawszym okiem i zabrać się za te jej cechy, na które mamy wpływ 🙂

Najnowsze wpisy

Kategorie

Okuniewska Marta Opublikowane przez:

komentarze 3

  1. gabriela
    14 sierpnia 2016
    Odpowiedz

    wreszcie jakis głos rozsądku pośród fit terrorystek o identycznej, „modelowej” budowie ciała. wysoki poziom merytoryczny. masz wysoki zasób wiedzy i życzę Ci powodzenia w spełnianiu swojej misji 🙂 jestem pod wrażeniem i chłonę każdy Twoj artykuł!

  2. Sandra
    18 sierpnia 2016
    Odpowiedz

    Ja to jestem ciekawa, czy mięciutka i leniwa wewnętrzna strona ud jest właśnie taka ze wzlgędu na jakąś funkcję ochrony (osłonięcia) organów rozrodczych w czasach, kiedy nie nosiliśmy jeszcze bielizny tak dopasowanej jak obecnie… No ale może przeważają za takim ukształtowaniem właśnie względy ukształtowania szkieletu, środka ciężkości i funkcji gromadzenia składników potrzebnych w okresie ciąży.

    • Marta Okuniewska
      12 września 2016
      Odpowiedz

      ciekawe 🙂 ten tluszcz ciezko jest usunac nawet kulturystom 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *