#fitnessnamiare vol 4: dieta przedstawiciela handlowego/dieta w delegacji

Problem: życie w delegacji, czyli co jeść, gdy jest się przedstawicielem handlowym, nie ma się czasu na regularne uzupełnianie lodówki; co jeść w hotelach.

Przedstawiciel handlowy na diecie : Karolina.

Nieregularny tryb życia związany z życiem na walizkach, jazdą samochodem i brakiem dostępu do własnej kuchni skutecznie potrafi zniechęcić do trzymania michy. Wiemy, wiemy – dla chcącego nic trudnego, można wstać o 3 nad ranem i zrobić pudełka na cały dzień. Będę jednak niepedagogiczna i powiem, że… sen przede wszystkim. Nikt nie poderwałby mnie z łóżka tak wcześnie tylko dlatego, żebym mrużyła zaspane oczy nad kuchenką, niestety. Zwłaszcza, jeśli da radę rozwiązać problem kupując półprodukty, wśród których też znajdą się perełki.

  1. Kompozycja posiłków

Wyjdźmy z klasyki, czyli diety zbilansowanej. Zakładając, że każdy posiłek powinien zawierać źródło białka, węglowodanów i tłuszczu, podzielmy dostępne w Biedronce, Lidlu czy Żabce produkty na kategorie, zakładając najczarniejszy scenariusz – z domu wyjeżdżamy z pustym żołądkiem, bez prowiantu.

Białko: tuńczyk w sosie własnym, łosoś wędzony na zimno, łosoś wędzony na gorąco, kabanosy z kurczaka bez glutenu i laktozy Konspol (Biedronka, Alma), serek wiejski, twaróg, ser mozzarella w zalewie, śledzie marynowane, wędzona makrela, wędzony pstrąg (Biedronka, Lidl), podudzia i udka z kurczaka pieczone (Alma), kiełbasa z piersi z kurczaka Morliny (Alma), ser kozi w plastrach (Biedronka), wędzone piersi drobiowe Morliny (Biedronka).

kabanosy_1

Węglowodany: owoce (zwłaszcza banany), wafle ryżowe, wafle kukurydziane (Żabka), chleb czystoziarnisty (Alma), ziemniaki do gotowania w mikrofalówce (swego czasu Alma), buraki gotowane (Lidl), ziemniaki opiekane (Alma), makaron ryżowy (gotowy po zalaniu wrzątkiem; Alma, Tesco, Real, itp.), płatki jaglane, płatki owsiane, suszone owoce, miód

Tłuszcze: awokado (bardzo łatwo wyjeść je łyżeczką), orzechy, smalec (Alma), wiórki kokosowe

Produkty białkowo – tłuszczowe: pieczone części kurczaka ze skórą, tłuste ryby wędzone, tłusty nabiał

Warzywa: mix sałat, gotowane na parze warzywa na wagę (Real, hipermarkety), pomidory koktajlowe, ogórek zielony, ogórki konserwowe, kwaszone i kiszone, kiszona kapusta, surowa papryka, rzodkiewki, sałata, marchew itp. – warzywa surowe

Jak skomponować posiłki?

  1. Wybrać produkt białkowy, dobrać produkt węglowodanowy i tłuszczowy LUB wybrać produkt białkowo – tłuszczowy i dobrać do niego produkt węglowodanowy
  2. W każdym posiłku zadbać o produkt białkowy, do niego dobierać resztę.

Zalety takiego rozwiązania?

  1. Podana na opakowaniu gramatura pozwala śledzić makroskładniki i kaloryczność diety.
  2. Produkty są łatwo dostępne i niedrogie, można je nosić w torebce.
  3. Gdy pozostają w opakowaniu, są wyrozumiałe co do temperatury otoczenia, chociaż uważajcie podczas upałów.

Nie wszystkie z wymienionych produktów damy radę zjeść w trasie. Najłatwiej będzie przegryźć:

170320121554

  • wafle ryżowe
  • bakalie
  • owoce
  • pomidory koktajlowe
  • ser w plastrach
  • kabanosy

Jak zjeść posiłek w trakcie jazdy? Nadadzą się tu kabanosy przegryzane pomidorkami koktajlowymi. Nie ubrudzimy rąk.

Wyposażenie pokoju hotelowego pozwoli na podgrzanie jedzenia, dzięki czemu będzie łatwiej strawne. Do tego celu można wykorzystać czajnik – wrzącą wodę wlewamy do miseczki, do miseczki z wodą wstawiamy pojemnik z jedzeniem. Jeśli jest, korzystajmy oczywiście z mikrofalówki.

Dobrze sprawdzą się sałatki. Mix sałat wystarczy wymieszać z bakaliami i serem lub mięsem, wkruszyć do środka wafle i gotowe. Serek wiejski po wymieszaniu z wiórkami kokosowymi i rodzynkami posłuży za śniadanie.

2. Brak czasu na regularne zakupy, przez co produkty psują się niezjedzone : Dagmara

Daga pracuje w typowo męskim zawodzie. Jest inżynierem, mieszka sama i pracuje bardzo dużo. Nie ma czasu na regularne posiłki, a zakupiona żywność często nie jest przez nią zjadana i ląduje w koszu. Podczas awarii Dagmara nie może odejść od procesu, a taka awaria potrafi trwać nawet 9 godzin.

Poza wskazaniami z tekstu powyżej, kilka rad dla Dagmary 🙂

  1. Kupuj produkty o długiej dacie ważności (nie mylić z tymi, które są pełne sztucznych utrwalaczy).
  2. Inwestuj w mrożonki.
  3. Gotuj na zapas.

z15144020Q,Swiateczne-produkty

Produkty o długiej dacie ważności, szybkie w przygotowaniu w domu:

Białko: suszone mięso, kabanosy z kurczaka Konspol, wędzony łosoś, ryby wędzone, solone śledzie, wędzona pierś z kurczaka, wędzony boczek, jaja, sery dojrzewające, wędliny dojrzewające dobrej jakości

Węglowodany: płatki owsiane, jaglane czy gryczane, makaron ryżowy (oczywiście ziemniaki, kasze i zwykłe makarony również są okej, ale skupiamy się na tych „błyskawicznych w przygotowaniu”), suszone owoce.

Produkty białkowo – węglowodanowe: soczewica, ciecierzyca, fasola w puszce oraz suche nasiona.

Tłuszcze: olej kokosowy, oliwa z oliwek najlepszej jakości, olej lniany, orzechy, wiórki kokosowe.

Produkty białkowo – tłuszczowe: tłuste ryby wędzone i mięsa.

inter-konspol-2

Zasada komponowania posiłków jak we wskazaniach powyżej.

Najlepsze mrożonki

Dla tych, którzy boją się węglowodanów najlepsze będą mieszanki typu „zupa wiosenna”; mrożona brukselka, szpinak, kalafior czy brokuł. Dla bardziej odważnych – warzywa na patelnię z ziemniakami, mixy chińskie (przyprawy wyrzućcie – glutaminian), marchewka z groszkiem, itp. Tanio w Biedronce, Lidlu. Ja lubię „biedronkowe”.

Gotowanie na zapas

Raz na tydzień kup mięso, przygotuj (upiecz pierś z kurczaka w rękawie lub folii, szynkę, schab, karkówkę, polędwiczkę, itp.) i zamroź w porcjach.

szynka_0

Moje ulubione posiłki awaryjne?

  1. Sałatka z łososiem wędzonym i mandarynką.

Składniki: mix sałat z biedronki mieszamy z łososiem wędzonym na gorąco, którego rozdrabniamy widelcem. Do środka pomidorki koktajlowe, kiełki np. rzodkiewki (dostępne w większości sklepów na dziale z warzywami). Mandarynkę obieramy, cząstki wrzucamy do sałatki. Mamy białko i tłuszcz (łosoś), warzywa (pomidory, sałata) oraz węglowodany (owoc). Sałatka jest paleo 😉

2. Banan z masłem „orzechowym”.

Pisałam Wam, że masło fistaszkowe nie do końca jest złotym wyborem jeśli chodzi o odżywianie (z naciskiem na „odżywianie” ;)), ale może uratować tyłek. Sante 90% się nada od biedy. Łyżkę masła do buzi (tłuszcz, niewiele białka, ale na upartego…), zagryźć bananem (węglowodany). Szybko (100%), smacznie (według preferencji osobistych, choć u mnie również 100%) i całkiem zdrowo (no, na 40%… ale bilans końcowy i tak korzystny).

3. Zupa Marwit z kiełbaską z kurczaka Konspol.

Fajną opcją jest możliwość podgrzania. Kabanosy rwę na kawałki, wkładam do zupy, podgrzewam. Gdy zagrzeją się z zupą, efekt jest całkiem smaczny. Ja najbardziej lubię marchwiową. Biedronkowa zupa dyniowo – marchwiowa też jest smaczna.

 

Powodzenia 🙂

Udostępnij
Share on FacebookPin on PinterestShare on Google+Tweet about this on TwitterShare on LinkedIn

Najnowsze wpisy

Kategorie

Okuniewska Marta Opublikowane przez:

Bądź pierwszą osobą, która zostawi swój komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

2 + five =