Flexible dieting – odchudzanie w Mc Donald’s

55-cioletni John Cisna, nauczyciel z Iowa, przez 90 dni spożywał 2000 kalorii, a jego jadłospisem zajmowała się trójka uczniów. Dbał o to, żeby codziennie spacerować 45 minut oraz pilnował ilości dostarczanych mikroskładników. Schudł ponad 25 kg i nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie to, że… stołował się w Mc Donald’s!

Cisna i uczniowei

We wrześniu 2013 roku, na jednej ze swoich lekcji, wybrał trójkę ochotników, którzy wraz z nim wzięli udział w eksperymencie. Tematem tej pracy semestralnej było pytanie „Czy jedząc w Mc Donald’s przez 90 dni można stać się zdrowszym i szczuplejszym?”. Cisna jadł fastfood na śniadanie, obiad i kolację, co daje 540 posiłków przez cały okres trwania diety.

Uczniowie oraz grono pedagogiczne byli nastawieni bardzo sceptycznie, natomiast sami zainteresowani wierzyli w powodzenie testu.

Uczniowie, którzy zajmowali się jadłospisem dla Johna, mieli na uwadze dwa parametry – kaloryczność redukcyjną na poziomie około 2000 kalorii oraz 15 mikroelementów, zapotrzebowanie (zgodne z FDA) na które musieli realizować, planując dietę każdego dnia. Brzmi to dość szokująco, ale… układając rozpiski, uczniowie-dietetycy starali się zachować jak największą…różnorodność posiłków i produktów. Myślicie, że jadł same sałatki? Nie. Korzystał z pełnego wachlarza menu. Jak przyznaje John, często 85% kalorii pochodziło… z frytek, które uwielbia.

schudc582-17-kilo-na-diecie-fast-food

Śledzenie nie tylko kaloryczności, ale również składników odżywczych było łatwe, ponieważ marka, na swojej stronie internetowej posiada „kompozytor menu”, a w nim każdy produkt jest starannie opisany (włączając w to zawartość witamin, minerałów, itp.). To oszczędziło uczniom czasu.

Przykładowe menu z dnia 75.:

Śniadanie:

Egg White Delight Mc Muffin

kalorie: 250 kcal

białko: 18 g

tłuszcz: 8 g

węgle: 31 g

sód: 770 mg

Owsianka (Fruit & Maple Oatmeal)

kalorie: 290 kcal

białko: 5 g

tłuszcz: 4 g

węgle: 58 g

sód: 160 mg

Duża cola zero

sód: 35 mg

Razem: 790 kalorii

40 g białka

20 g tłuszczu

118 g węglowodanów

Lunch

Premium Bacon Ranch Salad (z grillowanym kurczakiem)

Kalorie: 230 kcal

Białko: 30 g

Tłuszcz: 8 g

Węglowodany: 22 g

Sód: 700 mg

Fruit&Yoghurt Parfait

Kalorie: 150 kcal

Białko: 4 g

Tłuszcz: 2 g

Węglowodany: 30 g

Sód: 80 mg

Kolacja

McWrap z kurczakiem (Premium McWrap Southwest – Grilled)

Kalorie: 510 g

Białko: 31 g

Tłuszcz: 19 g

Węglowodany: 54 g

sód: 1300 mg

Małe frytki

Kalorie: 320 g

Białko: 2 g

Tłuszcz: 11 g

węglowodany: 30 g

sód: 130 mg

Duża cola zero

sód: 35 mg

TreningVFWAZMGUBEAUDNA.20130223224015

Plan uwzględniał codzienną, lekką aktywność fizyczną. John wybrał spacery. Jako były sportowiec, nie widział w tym wielkiego wyzwania, jednak pierwszego dnia odpuścił marsz po 30 minutach z powodu skurczów łydek. Był zdziwiony, że ma tak słabą kondycję, ale uświadomił sobie też ile wysiłku kosztuje go dźwiganie takiej masy ciała.

Po 3 miesiącach, wyniki jego badań poprawiły się:

  • cholesterol z 249 na 170
  • trójglicerydy z 156 na 80
  • LDL z 170 na 113

Niezaprzeczalnie, efekty robią wrażenie. John nie tylko schudł 25 kg, ale również poprawił…swoje zdrowie.

Eksperyment oraz idące za nim wnioski są bardzo kontrowersyjne. Wywołały burzę w amerykańskim świecie fitness, a John Cisna został wielokrotnie skrytykowany. Wiele osób nie widzi jednak drugiego dna i ocenia książkę po okładce tylko dlatego, że fastfood kojarzony jest z otyłością i GMO. Wiele osób gubi sens tego, czego dokonał.

Moje wnioski

Marka McDonald’s została wybrana zupełnie przypadkowo. Nie chodzi o to, żeby nakręcić jej marketing tak, żeby ludzie pchali się do lady drzwiami i oknami, bo „dieta makowa” odchudza. John Cisna pokazał, że w kontekście redukcji masy ciała istotne są:

  • deficyt kaloryczny (w przypadku Johna było to 2000 kcal)
  • regularna aktywność fizyczna (w przypadku Johna spacery 45-minutowe)
  • przydatne okazało się też bilansowanie diety, chociaż ten parametr pominięto w eksperymencie; zasługę w redukcji masy ciała przypisano kaloryczności

I tyle. To takie proste.

Sam autor eksperymentu jest dumny, że pokazał uczniom to, jaki wpływ na zdrowie i kompozycję sylwetki mają WYBORY żywieniowe. Mając do wyboru pełne menu, jadłospis komponowano z jednodniowym wyprzedzeniem i dużą uwagą, śledząc kaloryczność oraz podaż witamin czy sodu, zgodnie z zaleceniami FDA.

Mi nasuwa się jeszcze jeden wniosek : dieta i aktywność Johna były czymś, co po prostu lubił i to właśnie to sprawiło, że z powodzeniem stracił tak imponującą masę ciała bez wyrzeczeń. Podpisuję się pod tak indywidualnym podejściem i nie zgadzam się z tym, że istnieje dieta uniwersalna. Kluczem do sukcesu jest regularność i wytrwałość, a bez problemu można ją osiągnąć wybierając świadomie sposób odżywiania i treningu.

one_size_headline

Żaden, nawet najlepiej skomponowany plan żywieniowy nie odchudzi człowieka jeśli ten nie będzie go stosował!

John Cisna obecnie

Stołuje się dalej w McDonald’s, ale nie je tam wszystkich posiłków, tylko śniadanie. Wciąż się rusza, utrzymuje masę ciała, programuje sobie dietę według metody IIFYM, co pozwala mu na swobodę w restauracjach. Jest szczęśliwy i zdrowy. Ja wzdrygam się na myśl o McDonald’s, ale eksperyment zaciekawił mnie i sprowokował do wniosków.

Jak jest u Was?

Najnowsze wpisy

Kategorie

Okuniewska Marta Opublikowane przez:

komentarze 2

  1. szeryl23
    17 grudnia 2015
    Odpowiedz

    Bardzo ciekawy temat:) ja od dawna wiem że należy jeść po ” ludzku” nie mam na myśli mc bo nie po drodze może raz na 2 lata hehe ale normalnie bez efektu jo jo domowe obiady i te sprawy jem i ćwiczę siłowo i jest naprawdę dobrze a moja obsesja z liczeniem kcal minęła zapomniana:) eehhh lato nadchodź !!!

    • Marta Okuniewska
      14 lutego 2016
      Odpowiedz

      🙂 brawo!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *