Leki, które mogą utrudniać odchudzanie

Przedstawione poniżej leki to wybrane, popularnie przepisywane środki na receptę. Nie muszą, ale mogą powodować wzrost wagi lub utrudniać osiągnięcie wymarzonych efektów redukcyjnych. Nie oznacza to, że powinnaś natychmiast zaniechać ich stosowania bez zgody lekarza prowadzącego! Jeśli jednak odczuwasz skutki uboczne, które negatywnie wpływają na Twoją sylwetkę, zawsze możesz skonsultować z nim dalszą terapię i rozważyć alternatywy.

  1. Paroksetyna (Paxil, Apo-Parox 20, Arketis, Paroxetine, Paxtin, Rexetin, Seroxat, etc.)

Paroksetyna to lek przeciwdepresyjny z grupy SSRI. Została wprowadzona do obrotu w 1990 roku. Może, choć nie musi, utrudniać redukcję masy ciała poprzez podnoszenie poziomu prolaktyny.

2. Metoprolol (Betaloc, Metocard, Metoprolol VP, Beto ZK, etc.) oraz inne betablokery

Metoprolol (łac. Metoprololum) to lek przepisywany na nadciśnienie, chorobę niedokrwienną serca, niewydolność i zaburzenia pracy serca. Ich praca polega na blokowaniu receptorów adrenaliny (receptorów „beta”), z tego powodu nie tylko przyczyniając się do tycia, ale także powodując zmęczenie oraz niewrażliwość pulsu na trening (aktywność fizyczna nie podnosi wtedy ciśnienia), przez co jest on mniej efektywny w kontekście utraty tkanki tłuszczowej.

3. Medroxyprogesterone acetate (Depo-Provera,)

Środek antykoncepcyjny przyjmowany domięśniowo w formie iniekcyjnej. W porównaniu do tradycyjnej pigułki plastrów, spirali czy prezerwatyw, niesie ze sobą większe ryzyko pojawienia się dodatkowych kilogramów – od 2 do nawet 9 w skrajnych przypadkach.

4. Certizine, Fexofenadine (Zyrtec, Allegra)

Leki przeciwhistaminowe są powszechnie stosowane, mogą jednak powodować wzrost masy ciała lub utrudniać jej utratę poprzez nasilanie uczucia zmęczenia (wywołujące brak motywacji do ćwiczeń, zmniejszenie aktywności w ciągu dnia oraz osłabienie siły) oraz zaburzenia apetytu (często jego wzrost).

5. Kortykosteroidy wziewne

Popularne inhalatory dla chorych na astmę. Często powodują pojawienie się tkanki tłuszczowej na brzuchu, karku i twarzy.

6. Statyny: Atorvastatin (Lipitor)

Lek na obniżenie poziomu cholesterolu. Skutkiem ubocznym mogą okazać się bóle mięśni, a co za tym idzie – osłabiać regenerację, siłę i motywację do aktywności fizycznej.

7. Ciprofloxacin, levofloxacitin (Cipro, etc.)

Często przepisywane kobietom podczas infekcji dróg moczowych oraz innych zakażeń bakteryjnych. Mogą osłabiać ścięgna – podczas treningu siłowego zwłaszcza ścięgno Achillesa, więc podczas terapii należy uważać na ćwiczenia plyometryczne oraz stosowanie dużych obciążeń.

8. Metformina, insulina

Obie mogą powodować wzrost wagi oraz hipoglikemię.

9. Niesteroidowe leki przeciwzapalne (kwas acetylosalicylowy – np. polopiryna, ibuprofen, diklofenak, etc.)

Szeroka, niejednorodna grupa leków przeciwzapalnych, przeciwbólowych i przeciwgorączkowych. Leki te są uznawane za bezpieczne i kupowane bez recepty, jednak nadużywane mogą uszkadzać organy układu pokarmowego i w dalszej konsekwencji promować przyrost masy ciała.

10. Depakine

Popularny lek przeciwpadaczkowy oraz lek stosowany w terapii choroby dwubiegunowej. Wśród najczęstszych efektów ubocznych wymieniany jest spadek/wzrost łaknienia oraz zwiększenie masy ciała, a także zaburzenia w koordynacji ruchowej, spadek siły i wytrzymałości mięśni, zaburzenia czynności tarczycy.

Źródło:

http://www.theptdc.com/2014/01/the-top-10-drugs-that-trainers-must-know-about/

Najnowsze wpisy

Kategorie

Okuniewska Marta Opublikowane przez:

Jeden komentarz

  1. Mila
    18 lutego 2016
    Odpowiedz

    Zaciekawił mnie ten wpis 😉 W szczególności metformina,bo zazwyczaj jest przepisywana na zrzucenie wagi w insulinooporności.Sama mam okropne połączenie hipoglikemia+insulinooporność.Mam przyjmować leki i już całkiem się pogubiłam,bo biorę ich strasznie dużo i zastanawiam się,czy jest sens przy zdrowym odżywianiu i ćwiczeniach dowalać sobie metforminę.Tym bardziej,że przy niej pojawia się złe samopoczucie i omdlenia,co będzie przeszkadzać w treningu.

    Kortykosteroidy nie zawsze robią wagową krzywdę.U mnie przeciwnie,bo ratują życie przy wrodzonym przeroście nadnerczy.

    Pozdrawiam-też udzilla 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *